Kuba
Wolność w zamian za …. A co na to Unia?2010-07-08 autor: a Hiszpania zaapelowała do UE o złagodzenie Wspólnego Stanowiska względem Kuby w świetle ostatnich wydarzeń i zgody reżimu na wypuszczenie 52 więźniów politycznych. Hiszpański minister spraw zagranicznych powiedział, że nie ma podstaw do zachowania obecnej polityki unijnej względem Kuby. Unia Europejska odmawia normalizacji stosunków z Kubą dopóki Hawana nie poprawi sytuacji praw człowieka na wyspie. Zapowiedź zwolnienia więźniów jest wynikiem toczącego się ostatnio dialogu między rządem kubańskim, Kościołem katolickim oraz Hiszpanią. Pięciu więźniów ma opuścić zakłady karne w najbliższym czasie, a kolejni mają być uwolnieni w ciągu najbliższych paru miesięcy. Miguel Moratinos, hiszpański minister, który brał udział w negocjacjach, jest przekonany, że ostatnie wydarzenia „otwierają nowy rozdział w historii Kuby”. I dodał, że ma nadzieję, że jego europejscy koledzy odpowiedzą pozytywnie na ruch reżimu. Hiszpania ostatnio nawoływała do rezygnacji ze Wspólnego Stanowiska z 1996 r., ale pozostałe kraje Wspólnoty były przeciwne jakimkolwiek zmianom. Tymczasem Kuba nieustannie zaprzecza jakoby miała więźniów politycznych, nazywając tych, którzy zajmują się działalnością opozycyjną, najemnikami Stanów Zjednoczonych. Ale prezydent Raul Castro jest w coraz większym ogniu krytyki ze strony społeczności międzynarodowej, po tym jak w lutym br. zmarł Orlando Tamayo, dysydent, który podjął strajk głodowy domagając się uwolnienia więźniów sumienia. Przymusowa emigracja Informację o zgodzie na uwolnienie więźniów przekazał kardynał Jaime Ortega, który brał udział w negocjacjach. Nie podał jednak nazwisk pięciu więźniów, którzy zostaną zwolnieni jako pierwsi. W więzieniu wciąż zostanie ponad 110 osób. Elizandro Sanchez, przewodniczący Kubańskiej Komisji na rzecz Praw Człowieka wyraził zdziwienie, że rząd nagle zgodził się uwolnić tylu aresztowanych. „Ten ruch nie jest znaczącym znakiem poprawy ciężkiej sytuacji praw człowieka na Kubie”. „Przymusowe wygnanie do Hiszpanii, to nie to samo, co bezwarunkowa wolność” – mówi Sanchez. Laura Pollan, przewodnicząca ruchu Damy w Bieli, żona Hectora Maceda, więźnia politycznego, ma jednak nadzieję, że Kuba stoi na progu znaczących zmian. „Mam nadzieję, że to pierwszy krok w kierunku prawdziwej wolności i demokracji” – mówi Pollan. Human Rights Watch, przyjęło wiadomość raczej z ograniczonym entuzjazmem, jej rzecznik powiedział: „ Rząd urządza show, bo zwolnienie więźniów nie oznacza przecież demontażu represyjnej machiny”.
|