Kuba
Kuba kusi inwestorów2010-08-31 Kuba wydała kilka dekretów umożliwiających zagranicznym inwestorom dzierżawę ziemi na nawet 99 lat. Zmniejszyć się ma też kontrola państwa w sektorze handlowym, Kubańczycy mają mieć prawo do uprawy i sprzedaży owoców i warzyw. Raul Castro stara się za wszelką cenę wytworzyć w ten sposób dochód w budżecie państwa, które cierpi na brak gotówki. Kuba twierdzi, ze modyfikuje swoje prawo własnościowe tak, aby wzmocnić i ułatwić inwestycje zagraniczne w turystyce. Mała armia inwestorów z Kanady, Europy i Azji już szykuje się do skoku na rynek turystyczny z nadzieją zmiany trendów w sposobie podróżowania na Kubę. Inwestorzy chcą stworzyć warunki dla bogatych turystów do tego, by mogli pomieszkiwać na wyspie przez jakiś czas, zamiast przyjeżdżać na Kubę i spędzić parę dni na plaży. Nowe postanowienia mają także pomóc rządowi uruchomić turystykę golfową. Inwestorzy już od lat proponują budowę luksusowych pól golfowych otoczonych równie luksusowymi willami na ziemiach pod długoletnią dzierżawę od rządu. Kuba ma obecnie dwa pola golfowe, ale jak podaje Ministerstwo Turystyki, chce wybudować kolejnych dziesięć. Jak na razie kubański rząd wydaje pozwolenia na dzierżawę do 50 lat z opcją na przedłużenie o kolejne 25 lat, ale inwestorzy naciskają urzędników kubańskich, by wprowadzić 99-letnie dzierżawy.
|