Wydarzenia
Kuba
Świat
Wiadomości kulturalne
 














 
Kubańczycy - życie codzienne
 
Sławni Kubańczycy
 
Hector Palacios Ruiz w Polsce
    2012-02-09
Yoani Sanchez w kubańskiej Wikipedii

    2012-02-08
Kubańczyk błogosławionym

    2012-02-06
Yoani Sanchez z wizą, ale bez pozwolenia

Strona główna  » Aktualności » Świat                 
Świat

Noworoczny zgrzyt kubańsko-hiszpański

2010-01-12
autor: ms

Początek roku 2010 przyniósł nieoczekiwane tarcia na linii Kuba-Hiszpania. Sprawcą dyplomatycznego napięcia był – chcąc nie chcąc - Luis Yáñez-Barnuevo, socjalistyczny eurodeputowany hiszpański, którego kubańskie władze graniczne deportowały z Wyspy. Może zatem to jednak nie on, a strona kubańska odpowiada za całe zamieszanie?


„Opuści pan Wyspę najbliższym samolotem” – takie słowa usłyszał Yáñez, który wraz z żoną Carmen Hermosín – również politykiem PSOE – chciał dostać się na Kubę, gdzie oboje mieli zamiar spędzić kilka dni (3-8 stycznia) w charakterze turystów (taką też mieli wizę - turystyczną). Znany kubańskim służbom z wcześniejszych kontaktów z wewnętrzną opozycją Yáñez został jednak zawrócony, zanim jego stopa zdążyła postanąć na terytorium Kuby.
Reakcja strony hiszpańskiej była natychmiastowa: rządowy sekretarz do spraw Ameryki Łacińskiej, Juan Pablo de la Iglesia, wezwał kubańskiego ambasadora w Hiszpanii, Alejandro Gonzaleza, prosząc o wyjaśnienie sprawy, i wyraził nadzieję, że do podobnej sytuacji nie dojdzie w przyszłości. „Takie incydenty nie sprzyjają polepszeniu relacji między obydwoma krajami” – dodał De la Iglesia.
Za „nieporozumienie” i „pomyłkę” uznał incydent hiszpański Minister Spraw Zagranicznych Miguel Ángel Moratinos – jeden z największych przyjaciół Kuby w UE - który wyraził opinię, że „błąd ten nie zmieni woli Hiszpanii, aby w trakcie europejskiego przewodnictwa w pierwszym semestrze tego roku, doprowadzić do rewizji wspólnego stanowiska Unii z 1996 r. wobec Kuby i polepszenia wzajemnych relacji”.
Sam zainteresowany, Luis Yáñez, też nie czuje się nadto poszkodowany i z wyrozumiałością spogląda na zdarzenie. „Zajmuję krytyczne stanowisko wobec kubańskiego rządu, podobnie jak wobec innych rządów nieprzestrzegających praw człowieka” – powiedział Yáñez. Dodał jednocześnie, iż popiera zmianę unijnego stanowiska wobec Kuby, gdyż jest ono „przestarzałe i wymaga modyfikacji”.


   powrót na górę strony                 
   
© 2006 Solidarni z Kubą Projekt i wykonanie: EPOX Interactive Media House