Wydarzenia
Apel Polskiego Komitetu Solidarnosci z Kubą2007-04-26 24 kwietnia w Warszawie odbyło się pierwsze posiedzenie Polskiego Komitetu Solidarności z Kubą pod honorowym przewodnictwem Lecha Wałęsy. Podczas posiedzenia uchwalono apel do narodu kubańskiego (poniżej).
W posiedzeniu Komitetu wzięli udział m.in.: Lech Wałęsa, Czesław Bielecki, Izabella Cywińska, Zbigniew Bujak, Leszek Balcerowicz, Tadeusz Fiszbach, Ryszard Schnepf i Tadeusz Mazowiecki. Apel do Kubańskich Przyjaciół Przyzwyczajony do okrucieństw świat zwraca oczy ku Hawanie tylko wówczas, kiedy Fidelowi spada ciśnienie. Tymczasem kubańskie więzienia wciąż pełne są niepokornych obywateli, którzy inaczej niż władze widzą dobro swego kraju. Tysiące Kubańczyków wolą ryzykować życiem ucieczkę do wolności przez morze, niż zostać na wyspie. Jednocześnie dla wielu mieszkańców Ameryki Łacińskiej, żyjących w biedzie i poczuciu niesprawiedliwości, kubański system tworzy pozory sprawiedliwości społecznej. My, Polacy, doświadczeni przez pół wieku komunistycznej władzy w naszym kraju, wiemy, że wizja państwa powszechnej równości to fałsz. Wolności i rozwoju nie zastąpią mobilizacja przeciwko zewnętrznemu wrogowi i odwracanie uwagi narodu od prawdziwych problemów kraju. Dziś Fidel Castro dożywa swych dni. Rodzi się nadzieja na powrót demokracji. Zbliża się koniec autokratycznej władzy. Rośnie obawa przed niepewną przyszłością. Rozumiemy ją i zapewniamy Was, Kubańscy Przyjaciele, że wypaczony przez egoistyczne grupy interesu kapitalizm nie jest jedyną alternatywą dla totalitaryzmu. To od Was zależy, czy Kuba stanie się krajem gospodarki rynkowej, wolności i dobrobytu. To od Was zależy, jak poczuje się każdy Kubańczyk, ten z Santiago czy Hawany i ten z Miami. To Wy zrealizujecie sen o Matce-Ojczyźnie. Odpowiadamy na apel Lecha Wałęsy o włączenie się do walki o wolność i demokrację na Kubie. Historyczna lekcja polskiego Sierpnia może pomóc wybrać właściwą drogę od systemu autorytarnego do demokracji. Bez przelewu krwi. Bez walki władzy ze społeczeństwem. Jak Polska w 1989 roku, tak teraz społeczeństwo kubańskie potrafi wyzwolić w sobie pozytywną energię. W Polsce stało się możliwe, że wrogowie usiedli za jednym stołem, by wspólnie budować przyszłość. Tego Wam życzymy. Chcemy Wam pomóc, tak jak świat pomógł Polakom w dramatycznych chwilach. Tak spłacamy dług za naszą wolność.
|