Wydarzenia
LIST OTWARTY LECHA WAŁĘSY I ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO Z OKAZJI 4. ROCZNICY CZARNEJ WIOSNY2007-03-16 Do kubańskich przyjaciół. Minęło blisko dwadzieścia lat odkąd Polska powróciła do wielkiej rodziny krajów demokratycznych. Wydarzenia 1989 roku i zapoczątkowane wówczas dzieło transformacji ustrojowej naszej Ojczyzny przeszły do historii świata jako przykład pokojowej zmiany, która stała się pozytywnym wzorcem dla wielu innych narodów poszukujących nowej drogi. Dziś my, ludzie wówczas zasiadający po przeciwnych stronach „okragłego stołu”, jesteśmy z tych dokonań dumni i umocnieni w przekonaniu, że mieliśmy rację przedkładając porozumienie na rzecz dobra i przyszłości Polski nad własnymi oporami i obawami części naszych środowisk. Niech i te, wspólnie pisane słowa, ale przede wszystkim wolna i rozwijająca się Polska będą świadectwem zwycięstwa porozumienia nad konfliktem, dialogu nad kłótnią, dobra nad złem. Pomyślność własnego kraju nie zdejmuje z nas moralnego obowiązku myślenia o tych zakątkach globu, które wciąż cierpią niedostatek wolności i chleba, gdzie bycie przeciwko jest zdradą racji stanu, a dobrobyt wciąż przywilejem jednostek. Dziś, w czwartą rocznicę kubańskiej „czarnej wiosny” – wydarzeń, które stanowiły kolejny cios wymierzony w środowiska demokratycznej opozycji na Kubie, kierujemy nasze pełne otuchy przesłanie przede wszystkim do tych cierpiących i upokorzonych, znanych i bezimiennych bohaterów, którzy wciąż o wolności mogą jedynie marzyć. Ale czas zmiany jest blisko, tchnienie budzącej się na Kubie demokracji czujemy nawet tu, w Polsce oddalonej od was o wiele tysiecy kilometrów. Bądźcie wytrwali i solidarni, cierpliwi i niezłomni, gotowi do budowania wspólnej przyszłości wszystkich Kubańczyków, tak aby wasz piękny kraj stał się przyjaznym domem dla wszystkich waszych obywateli, tych, którzy dziś zamieszkują wyspę i tych, którzy zostali zmuszeni ją opuścić. W tym dziele będziemy was wspierać. Słowem i czynem. Kubańskim władzom zaś przypominamy: czas tyranów i rządów opartych na przekonaniu o jedynie słusznej racji się kończy, a triumfalnego marszu demokracji nie da się zatrzymać. My w Polsce wiemy to być może lepiej niż inni. I dlatego właśnie z dalekiej Warszawy apelujemy do waszej odpowiedzialności, patriotyzmu i umiłowania własnego narodu. Stoicie przed wielką szansą odbudowy demokracji na Kubie, szansą, której nie wolno wam zmarnować. Jeśli wybierzecie inną drogę, tym razem historia was nie uniewinni!* Lech Wałęsa, Prezydent RP w latach 1990-95 Aleksander Kwaśniewski, Prezydent RP w latach 1995-2005
* Zdanie nawiązuje do słynnej mowy obrończej wygłoszonej przez Fidela Castro w czasie procesu uczestników ataku na koszary Moncada w 1953 roku, która została następnie opublikowana pod tytułem „La historia me absolverá” /Historia mnie uniewinni/.
|