Hawana
 
Rysunki kubańskich dzieci
 
Sławni Kubańczycy
    2010-09-01
Fidel Castro przyznaje się do winy

    2010-08-31
Nagroda Nobla dla Oswaldo Paya?

    2010-08-31
Kuba kusi inwestorów

Strona główna  »                  

  Oscar Arias Sanchez, Prezydent Kostaryki

 

Przyjaciele,

Dziękuję Wam za możliwość zabrania głosu na okoliczność dzisiejszej konferencji. To dla mnie wielki zaszczyt. Wybaczcie, że nie mogę być tutaj z Wami osobiście.

W swoim przemówieniu inaugurującym trzecią prezydenturę, Franklin Delano Roosevelt mówił, że „dążenie do demokracji to w historii ludzkości nie wynalazek ostatnich czasów. To jest historia ludzkości”. Bez demokracji wolność nie jest niczym więcej jak złudzeniem. Stabilność polityczna, dobrobyt gospodarczy i sprawiedliwość społeczna są negowane. Dzisiaj, po doświadczeniach historii, wiemy już, że szlachetnych celów nie można osiągnąć niecnym postępowaniem, że zniewolenie nie daje wolności, że dyktatura może zaspokoić podstawowe potrzeby, ale nie zaspokoi najważniejszych, jak szacunek i godność. Tego dokonać jest w stanie jedynie demokracja.

Kraje iberoamerykańskie znają tę ważną prawdę, bo jest dla nich jak nie zagojona rana po oparzeniu. Oblicze ich jest pełne blizn, jakie pozostawiły po sobie wszelkiej maści autorytaryzmy. Demokracja w Iberoameryce poddana była długiemu procesowi - społeczeństwo uczyło się jej drogą prób i błędów. I choć był to powolny proces, chwiejny z natury, to jednak nieoceniony. Demokracja została zaprowadzona we wszystkich państwach półkuli zachodniej z wyjątkiem jednego. Kuba stanowi dzisiaj wyjątek na mapie wielkiej transformacji iberoamerykańskiej ku wolności. Jest jedynym krajem w regionie, który sprzeciwia się zaakceptowaniu faktu, że demokracja, pomimo wszystkich braków i niedoskonałości, jest naszym przeznaczeniem.

Nadszedł czas podjęcia obszernej debaty o demokratycznej transformacji na Kubie. To dyskusja, w której uczestnictwo takich krajów jak Polska, która zdołała wyzwolić się spod systemu jednopartyjnego wiecznowładztwa, ma szczególną wagę i może być niezwykle użyteczne. Jej celem nie jest narzucanie narodowi kubańskiemu określonych działań, a jedynie stworzenie warunków, ażeby to Kubańczycy samodzielnie mogli dokonać wyboru.

Dlatego przekazuje swoje wsparcie dla dzisiejszego spotkania, niechby nasi bracia i siostry z Kuby mogli zrealizować swoje demokratyczne przeznaczenie. Dołączam najserdeczniejsze życzenia przesyłane z Kostaryki.

Oscar Arias Sanchez

Przeł. Marcin Sarna

   powrót na górę strony                 
   
© 2006 Solidarni z Kubą Projekt i wykonanie: EPOX Interactive Media House