Artykuły niezależnych dziennikarzy kubańskich
Wydarzenia 2011 roku, które nie istniały w kubańskich mediachautor: Ernesto Morales Licea Dopiero gdy wydarzenia w Egipcie przybrały formę masowego ruchu, kubańska prasa zdecydowała się opisać wybrane zdarzenia Arabskiej Wiosny. Oczywiście ani wcześniej ani później nie opublikowała nic na temat wieców i manifestacji w Tunezji i Jemenie, i nie opisała usunięcia Hosni Mubaraka. Na temat Libii i upadku Muamara Kadaffiego media na Kubie ograniczyły się do oczerniania NATO, nie wspominając o ruchu społecznym przeciwko dyktatorowi. Wydarzenia w Syrii prawie w ogóle nie są relacjonowane.
Opowieść, której nie byłoautor: Yoani Sanchez Dziś zamierzałam napisać tekst z okazji Dnia Matki. Miał to być krótki portret mojej mamy, której ręce pachną cebulą, czosnkiem i kminkiem … bo większość życia spędza w kuchni. Pomyślałam, że opowiem wam o tych przyjemnych chwilach, kiedy mama pojawiała się w drzwiach mojej szkoły z prowiantem, które zdobywała z wielkim trudem, a potem przygotowywała cały tydzień. Ale gdy dokonywałam ostatnich poprawek w moim wspomnieniowym tekście, Juan Wilfredo Soto zmarł w Santa Clara, i cała moja opowieść stała się bezsensowna.
Fidel Castro reaktywacjaautor: Yoani Sanchez Powrót Fidela Castro do życia publicznego po czterech latach nieobecności wywołuje mieszane uczucia. Jego nowe objawienie zaskoczyło osoby, które z coraz większą irytacją oczekują zmian zapowiedzianych przez brata Raula. Kiedy jedni puszczają wodze fantazji na temat jego odrodzenia się, inni z coraz większym niepokojem zastanawiają się, co dalej.
Dokąd zmierza Van Van?autor: Paquito D’Rivera* Na początku lat 80., tuż po przybyciu do Nowego Jorku, pewna rosyjska przyjaciółka opowiedziała mi jak Żydzi pochodzący z Rosji protestowali przeciwko występom baletu Balszoj w Lincoln Center. Podpalono kilka koszów ze śmieciami, a podczas występu wypuszczono małe myszki, które wprawiły w przerażenie dostojne damy z widowni z przejęciem oglądające poczynania rosyjskich baletmistrzów. Sztuka nie ma nic wspólnego z polityką! – podnosiły się głosy miłośniczek baletu, których rodziny – ani oczywiście one same – nie miały przyjemności spędzić ani chwili w gułagu, gdzie zamarzało tysiące sowieckich dysydentów w czasie, gdy one podziwiały sztukę tańca.
Przepaść i dowody na jej istnienieautor: Raul Rivero Doniesienia lekarskie, szczegóły przedstawiane przez naukowców, dotyczące ewolucji i rozwoju chorób dziesiątek więźniów politycznych przebywających w więzieniach na Kubie oprócz tego, że są niebezpieczne dla życia i stanowią powód do zmartwień i cierpienia dla najbliższych, są też ważnym świadectwem, bezpośrednim i dramatycznym, dogorywającego stanu dyktatury.
Kuba płaci inwestorom bonami na jedzenieautor: Yoani Sanchez Co noc między stolikami w kabarecie luksusowego hotelu w Hawanie krąży Europejczyk z niezwykłą prośbą . Podchodzi do gości i proponuje, aby zapłacili za przyniesiony im rachunek jego kolorowymi talonami, które wyciąga z kieszeni garnituru. W zamian za to prosi o przekazanie mu równowartości kwoty w peso wymienialnych, które może następnie zamienić na dolary lub euro, z którymi może wrócić do Europy. Ten człowiek jest ofiarą finansowych „El Corralito”*[1] które uniemożliwiają wielu zagranicznym inwestorom podjęcie własnych zysków z firmy na Kubie i wywiezienie ich do Europy. Aby nie zostawiać ich w zupełnej rozpaczy, kubańskie władze pozwalają im płacić za konsumpcję w restauracjach wzdłuż i wszerz całej wyspy, kawałkami kolorowego papieru pozbawionego realnej wartości.
Przyszły krajautor: Raúl Rivero
Aktywiści opozycyjnych grup, członkowie niewielkich społeczności aktywnych obywatelsko, niezależni dziennikarze i biblioteki, więźniowie polityczni i Damy w Bieli, są pierwszymi kubańskimi obywatelami, którzy – w nieustającym strachu i nieodzownej nędzy – żyją na Kubie jako wolni ludzie.
Czego życzą sobie Kubańczycy w 2010 r.?autor: Miriam Leiva Pokoju, zdrowia, przemian, pomyślności, miłości, jedności rodziny, wytrwałości, wzajemnego zrozumienia i dialogu pomiędzy Kubańczykami, oto życzenia, które powtarzały się i w takiej kolejności były wymieniane przez osoby pytane, czego pragną w 2010 roku. Nawet w wypowiedziach dla TV omijano jedynie słowo „przemiany”, wyraźnie, dlatego, że jeszcze nadal budzi lęk publiczne wypowiadanie tego życzenia, albo też dzieje się tak z powodu braku wiarygodności obietnic składanych przez Prezydenta, bowiem reformy nie są wprowadzane nawet powierzchownie.
Ani domów, ani nadziei…autor: M.Vincent Więc gdzie szukać przyczyn : kryzys jest zjawiskiem powszechnym na Kubie, chociaż w takich sektorach, jak budownictwo mieszkaniowe i rolnictwo, sytuacja jest wyjątkowo bezlitosna. Nie można zapomnieć, że deficyt w budowie mieszkań na wyspie osiągnął już ponad pół miliona nie zbudowanych domów, a kraj importuje ponad 80% artykułów żywnościowych . To wyzwanie dla przysłowiowej już nieefektywności gospodarki socjalistycznej, która oficjalnie dopuszcza "nadużycia" i masową kradzież zasobów państwa przez urzędników państwowych.
Przypadek Adeliautor: Alejandro Ríos Na zdjęciu widać Adelę, wysuszoną czarną staruszkę, z szeroko otwartymi ustami, z których głębi wyglądają zęby w stanie poważnego uszkodzenia. Lubi, gdy wcześnie rano jest mobilizowana, ponieważ na jakiś czas może opuścić warsztat, gdzie naprawia telewizory, na wszelkie sposoby.
|