Artykuły z prasy polskiej i zagranicznej
Artykuły niezależnych
dziennikarzy kubańskich

 














 
Hawana
 
Rysunki kubańskich dzieci
 
Sławni Kubańczycy
    2012-02-09
Yoani Sanchez w kubańskiej Wikipedii

    2012-02-08
Kubańczyk błogosławionym

    2012-02-06
Yoani Sanchez z wizą, ale bez pozwolenia

Strona główna  » Artykuły » Artykuły niezależnych
dziennikarzy kubańskich
                
Artykuły niezależnych dziennikarzy kubańskich

Wydarzenia 2011 roku, które nie istniały w kubańskich mediach

autor: Ernesto Morales Licea

Dopiero gdy wydarzenia w Egipcie przybrały formę masowego ruchu, kubańska prasa zdecydowała się opisać wybrane zdarzenia Arabskiej Wiosny. Oczywiście ani wcześniej ani później nie opublikowała nic na temat wieców i manifestacji w Tunezji i Jemenie, i nie opisała usunięcia Hosni Mubaraka. Na temat Libii i upadku Muamara Kadaffiego media na Kubie ograniczyły się do oczerniania NATO, nie wspominając o ruchu społecznym przeciwko dyktatorowi. Wydarzenia w Syrii prawie w ogóle nie są relacjonowane.

 


Opowieść, której nie było

autor: Yoani Sanchez

Dziś zamierzałam napisać tekst z okazji Dnia Matki. Miał to być krótki portret mojej mamy, której ręce pachną cebulą, czosnkiem i kminkiem … bo większość życia spędza w kuchni. Pomyślałam, że opowiem wam o tych przyjemnych chwilach, kiedy mama pojawiała się w drzwiach mojej szkoły z prowiantem, które zdobywała z wielkim trudem, a potem przygotowywała cały tydzień. Ale gdy dokonywałam ostatnich poprawek w moim wspomnieniowym tekście, Juan Wilfredo Soto zmarł w Santa Clara, i cała moja opowieść stała się bezsensowna.


Fidel Castro reaktywacja

autor: Yoani Sanchez

Powrót Fidela Castro do życia publicznego po czterech latach nieobecności wywołuje mieszane uczucia. Jego nowe objawienie zaskoczyło osoby, które z coraz większą irytacją oczekują zmian zapowiedzianych przez brata Raula. Kiedy jedni puszczają wodze fantazji na temat jego odrodzenia się, inni z coraz większym niepokojem zastanawiają się, co dalej.


Dokąd zmierza Van Van?

autor: Paquito D’Rivera*

Na początku lat 80., tuż po przybyciu do Nowego Jorku, pewna rosyjska przyjaciółka opowiedziała mi jak Żydzi pochodzący z Rosji protestowali przeciwko występom baletu Balszoj w Lincoln Center. Podpalono kilka koszów ze śmieciami, a podczas występu wypuszczono małe myszki, które wprawiły w przerażenie dostojne damy z widowni z przejęciem oglądające poczynania rosyjskich baletmistrzów. Sztuka nie ma nic wspólnego z polityką! – podnosiły się głosy miłośniczek baletu, których rodziny – ani oczywiście one same – nie miały przyjemności spędzić ani chwili w gułagu, gdzie zamarzało tysiące sowieckich dysydentów w czasie, gdy one podziwiały sztukę tańca.


Przepaść i dowody na jej istnienie

autor: Raul Rivero

Doniesienia lekarskie, szczegóły przedstawiane przez naukowców, dotyczące ewolucji i rozwoju chorób dziesiątek więźniów politycznych przebywających w więzieniach na Kubie oprócz tego, że są niebezpieczne dla życia i stanowią powód do zmartwień i cierpienia dla najbliższych, są też ważnym świadectwem, bezpośrednim i dramatycznym, dogorywającego stanu dyktatury.


Kuba płaci inwestorom bonami na jedzenie

autor: Yoani Sanchez

Co noc  między stolikami w kabarecie luksusowego hotelu w Hawanie krąży Europejczyk z  niezwykłą prośbą . Podchodzi  do gości i proponuje, aby zapłacili za przyniesiony im rachunek jego kolorowymi talonami, które wyciąga z kieszeni garnituru. W zamian za to prosi o przekazanie mu równowartości kwoty w peso wymienialnych, które może następnie zamienić na dolary lub euro, z którymi może wrócić  do Europy.  Ten człowiek jest ofiarą finansowych „El Corralito”*[1]  które uniemożliwiają  wielu zagranicznym  inwestorom  podjęcie własnych  zysków z  firmy na Kubie i wywiezienie ich do Europy. Aby nie zostawiać  ich w zupełnej rozpaczy, kubańskie władze pozwalają  im płacić za konsumpcję  w restauracjach wzdłuż  i  wszerz  całej wyspy,  kawałkami  kolorowego papieru  pozbawionego  realnej wartości. 


Przyszły kraj

autor: Raúl Rivero
Aktywiści opozycyjnych grup, członkowie niewielkich społeczności aktywnych obywatelsko, niezależni dziennikarze i biblioteki, więźniowie polityczni i Damy w Bieli, są pierwszymi kubańskimi obywatelami, którzy – w nieustającym strachu i nieodzownej nędzy – żyją na Kubie jako wolni ludzie.

Czego życzą sobie Kubańczycy w 2010 r.?

autor: Miriam Leiva

Pokoju, zdrowia, przemian, pomyślności, miłości, jedności rodziny, wytrwałości, wzajemnego zrozumienia i dialogu pomiędzy Kubańczykami, oto życzenia, które powtarzały się i w takiej kolejności były wymieniane przez osoby pytane, czego pragną w 2010 roku. Nawet w wypowiedziach dla TV omijano jedynie słowo „przemiany”, wyraźnie, dlatego, że jeszcze nadal budzi lęk publiczne wypowiadanie tego życzenia, albo też dzieje się tak z powodu braku wiarygodności obietnic składanych przez Prezydenta, bowiem reformy nie są wprowadzane nawet powierzchownie.


Ani domów, ani nadziei…

autor: M.Vincent

Więc  gdzie szukać przyczyn : kryzys jest zjawiskiem powszechnym na Kubie, chociaż w takich sektorach, jak budownictwo mieszkaniowe i rolnictwo, sytuacja  jest  wyjątkowo  bezlitosna.  Nie można zapomnieć, że deficyt w budowie mieszkań na  wyspie osiągnął już ponad pół miliona nie zbudowanych domów, a  kraj importuje ponad  80% artykułów żywnościowych . To wyzwanie dla przysłowiowej  już nieefektywności gospodarki socjalistycznej, która  oficjalnie dopuszcza "nadużycia" i masową kradzież zasobów państwa przez  urzędników państwowych.


Przypadek Adeli

autor: Alejandro Ríos

Na zdjęciu widać Adelę, wysuszoną czarną staruszkę, z szeroko otwartymi ustami, z których głębi wyglądają zęby w stanie poważnego uszkodzenia. Lubi, gdy wcześnie rano jest mobilizowana, ponieważ na jakiś czas może opuścić warsztat, gdzie naprawia telewizory, na wszelkie sposoby.




   powrót na górę strony                 
   
© 2006 Solidarni z Kubą Projekt i wykonanie: EPOX Interactive Media House