Artykuły z prasy polskiej i zagranicznej
Artykuły niezależnych
dziennikarzy kubańskich

 














 
Transport na Kubie
 
Kubańczycy - życie codzienne
 
Trinidad
    2012-05-08
Meble IKEA i kubańska siła robocza

    2012-05-03
Dysydent zwolniony warunkowo

    2012-04-27
Facebook marzeniem młodych Kubańczyków

Strona główna  » Artykuły » Artykuły niezależnych
dziennikarzy kubańskich
                
Artykuły niezależnych dziennikarzy kubańskich

Pytania małego Kubańczyka

autor: Miriam Leiva

Mam cztery latka i cztery miesiące. To prawie tyle, ile mój tata siedzi w więzieniu. Czternaście dni po moich narodzinach, do domu przyszło wielu mężczyzn, wszystko poprzewracali i zabrali tatę. Mama tak bardzo się wtedy przestraszyła, że od tamtej pory nie mogłem już pić mleka z jej piersi.


Dziękujemy Hiszpanio!

autor: Oscar Espinoza Chepe

 

Kongres Deputowanych Hiszpanii uchwalił podjęcie kroków w celu uwolnienia Pedro Pablo Álvarez Ramosa, więźnia sumienia z grupy 75 uwięzionych. Propozycja została złożona przez Grupę Ludową poprzez Carlosa Salvador Armendáriza, deputowanego z Unii Kraju Nawarry, otrzymała poparcie ze strony Socjalistycznej Partii Robotniczej Hiszpanii (PSOE), partii Konwergencji i Unii (CIU) oraz Ezquerra Republicana de Cataluña  (ERC), przy jednoczesnym sprzeciwie Zjednoczonej Lewicy (IU) oraz Galicyjskiego Bloku Nacjonalistycznego (BNG).

 


REFLEKSJE W PRZEDDZIEŃ ROCZNICY CZARNEJ WIOSNY 2003 NA KUBIE

autor: Miriam Leiva

W przededniu czwartej rocznicy szczególnych represji, jakie miały miejsce w dniach 18 - 20 marca 2003 roku, w kwestii praw człowieka czy rozwoju w kierunku demokracji nic się nie zmieniło na Kubie. Tymczasowe przekazanie władzy swemu bratu Raulowi Castro przez Fidela Castro, nie wywołało w ciągu minionych ośmiu miesięcy żadnej zasadniczej modyfikacji, a jedynie ciągłe represje w miejscu hałaśliwych wieców potępienia, i ten sam program telewizyjny.


Dzień kobiet na Kubie

autor: Miriam Leiva

Z daleka słychać dzwonienie budzika. Umęczona, ogromnym wysiłkiem woli wstaje z łóżka. Szybko się myje i idzie do kuchni przygotować śniadanie. Nie ma mleka, ponieważ Pepito właśnie skończył siedem lat i mleko mu już nie przysługuje według systemu racjonowania żywności, tj. tzw. Książeczki Zaopatrzeniowej [libretty], która w rzeczywistości w nic nie zaopatruje. Nie udało się mleka zdobyć na czarnym rynku, a w sklepie dewizowym jest zbyt drogie. Będzie musiał wypić wodę z cukrem do kromki chleba.


Na stadion!

autor: Oscar Espinoza Chepe
Zakończył się właśnie w Pekinie nadzwyczajny kongres Międzynarodowej Federacji Baseballu (IBAF)[1], na którym wybrany został nowy Prezes Federacji na okres do 2009 roku. Nowy Prezes zastąpił Włocha Aldo Notari, który zmarł w zeszłym roku. Pozostali kandydaci to Kubańczyk, Reinaldo González, przedstawiciel USA, Harbey Shiller, oraz Holender, Theo Reitsma, który zrezygnował tuż przed głosowaniem.

Ponure pięciolecie

autor: Oswaldo Payá Sardiñas

Hawana, 1 lutego 2007

Nigdy nie zapomnę dnia, w którym pozbawiono mnie wolności wraz z innymi młodymi Kubańczykami zsyłając do obozu pracy na Wyspę Pinos (Isla de Pinos). Otwarte krytykowanie rządu oraz inwazji sowieckiej na Czechosłowację, stało się moją „przepustką” do obozów „potępionych” w maju 1969 r. Nie patrzę na ten czas z nienawiścią; nie potępiam też profesorów, którzy donieśli o moim ideologicznym odchyleniu. Byłem i jestem katolikiem, nie czuję więc nienawiści do tyranów, którzy zmuszali nas jak bydło do dziesięciogodzinnej wycieńczającej pracy w obozie. Nie spoglądam w przeszłość z wrogością, ponieważ czas ten był dla mnie inspirujący, bowiem tak jak biblijne odkupienie zaczęło się w Galilei, tak dla mnie wyzwolenie ma swój początek na Wyspie Pinos.


Bolesna solidarność z reżimem kubańskim

autor: Oswaldo Paya Sardinas
Każdego razu, gdy na Kubę przybywają politycy, intelektualiści, artystyści lub dostojnicy religijni z innych krajów i ograniczają się jedynie do odbycia oficjalnego programu wizyty zaplanowanego przez rząd, nie mając kontaktu ze zwykłymi Kubańczykami, solidaryzują się oni z systemem, jaki funkcjonuje w naszym kraju, i który wyklucza określoną część społeczeństwa.

Dzień praw człowieka* - Jeszcze nie na Kubie

autor: Miriam Leiva

Hawana, 6 grudnia 2006r.

Dzień Praw Człowieka będzie obchodzony na Kubie w zacienionej atmosferze dla narodu. Niepewność co do przyszłości nigdy dotąd nie była tak silna. Wielka niewiadoma jaką stanowi stan zdrowia fizycznego Fidela Castro, wzmocniona nieobecnością podczas obchodów osiemdziesiątych urodzin, prowadzi do wniosku, że jego powrót w pełni sil wydaje się prawie niemożliwy. Jednocześnie dalej wysłane są sygnały, ze Fidel wróci i ponownie wdroży się  w dawne obowiązki, po to żeby chociaż symbolicznie wszystkiego doglądać.|


Zima Patriarchy

autor: Oscar Espinosa Chepe
W zaskakującej odezwie, kubański Prezydent Fidel Castro, ogłosił w nocy 31 lipca, że przechodzi ostry stan zapalny przewodu pokarmowego, z ciągłymi krwotokami wewnętrznymi, co zmusza go do poddania się skomplikowanej operacji chirurgicznej.

Dywersyfikacja stosunków zagranicznych. Znowu Rosja.

autor: Miriam Leiva
Suwerenność i nieingerencja państw obcych są podnoszone od 1959 roku jako kwestie godności narodowej, zupełnie tak jakby wcześniej w ogóle to nie interesowało Kubańczyków.


   powrót na górę strony                 
   
© 2006 Solidarni z Kubą Projekt i wykonanie: EPOX Interactive Media House