Problem z powrotami nocą
Aimée Cabrera
Zmiana czasu i zimne wieczory w ostatnich dniach zdają się przyspieszać nadejście nocy. Sylwetki autobusów zanurzają się powoli w ciemności, aby całkowicie zniknąć po 22.00. Kilka grup pracowniczych w stolicy jest zatrudnianych w formie zmiennego harmonogramu pracy. Między nimi są pielęgniarki, robotnicy z fabryk, kelnerzy, pracownicy obiektów turystycznych i wszyscy ci , którzy nie wiedzą co robić, gdy po pracy na nocnej zmianie nie ma już autobusu, którym mogą wrócić do domu. Wspominaliśmy już o problemach z benzyną i częściami zamiennymi do chińskich autobusów, zakupionych przez rząd kubański. Ale nie można niczym usprawiedliwić braku transportu publicznego w godzinach nocnych, kiedy ludzie są uzależnieni od tej jedynej możliwości przemieszczania się i powrotu do domu. Dulce jest pielęgniarką i od dwudziestu lat wsiada do autobusu na przystanku w pobliżu szpitala. Inni robili od lat tak samo, aż do chwili obecnej. Teraz po wyjściu z pracy, która kończy się 23.00, wielu pracowników nie wie, jak wrócić do domu. "O tej porze trudno jest złapać taksówkę. Taksówkarzy nie ma, a jeżeli się znajdą, to mają droższe stawki, niż w ciągu dnia. Trzeba by rozciągnąć dzienne stawki na więcej godzin, ponieważ zaczął się problem z wieczornymi powrotami z domu", twierdzi Dulce. Nie wszyscy ludzie, którzy w tym czasie stoją na przystanku pod szpitalem, skończyli właśnie pracę na drugą zmianę. Niektórzy z nich opuścili szpital, ponieważ owiedzali bliskich lub dowozili im odzież i jedzenie, inni idą lub wracają z zakładów pogrzebowych, a są równiez i tacy, którzy po prostu postanowili pójść na spacer i wydaje się, że nie będą w stanie z niego wrócić. Młoda para ciągle trzyma wyciągniętą rękę na rogu ulicy L i 23 w Vedado. Żaden z kierowców się nie zatrzymuje, nawet żeby ponegcjować cenę powrotu „luksusową” taksówką za walutę wymienialną. Dziewczyna jest zmęczona i z trudnością stoi w sandałach na wysokim obcasie. Jej chłopakowi udaje się rozpocząć negocjacje z kierowcą jednej z taksówek, by w końcu za uzgodnioną cenę, odjechać... Administratorzy, którzy układają grafiki pracy, powinni brać pod uwagę rozkłady jazdy autobusów, aby pracownicy po zakończeniu swojej zmiany, mieli zagwarantowany powrót do domu. Zakłady pracy, których autobusy są zobowiązane do zawożenia pracowników miejsca pracy, powinny być zobligowane także do ich odwiezienia do domu, nawet o różnych godzinach. Jeśli dają radę przyjechać na czas wcześnie rano, to dlaczego nie mogą tego zrobić wieczorem? Źródło: http://www.miscelaneasdecuba.net (5 01 10)
|