Konferencja prasowa na pokładzie samolotu
Przemówienie podczas ceremonii powitalnej
Homilia podczas Mszy św. w Santa Clara
Homilia podczas Mszy św. w Camagüey
Przemówienie podczas spotkania z przedstawicielami świata kultury
Homilia podczas Mszy św. w Santiago de Cuba
Homilia podczas Mszy św. w Hawanie
Przesłanie do biskupów kubańskich
Przemówienie podczas ceremonii pożegnalnej
Audiencja generalna po podróży
 














 
Transport na Kubie
 
Rysunki kubańskich dzieci
 
Kuba według Santany
    2012-02-09
Yoani Sanchez w kubańskiej Wikipedii

    2012-02-08
Kubańczyk błogosławionym

    2012-02-06
Yoani Sanchez z wizą, ale bez pozwolenia

Strona główna  » Jan Paweł II na Kubie » Homilia podczas Mszy św. w Santiago de Cuba                 
KOŚCIÓŁ BRONI WOLNOŚCI KAŻDEGO CZŁOWIEKA

  Copyright © by L\'Osservatore Romano (3/98) and Polish Bishops Conference

 

Msza św. i koronacja figurki Matki Bożej Miłosierdzia. 24 stycznia - Santiago de Cuba

Od początku XVII w. w górniczym regionie El Cobre Kubańczycy czczą Matkę Bożą Miłosierdzia w wizerunku, który — według tradycji — wydobyli z fal rzeki dwaj Indianie i afrykański niewolnik. W 1684 r. ku Jej czci została zbudowana pierwsza świątynia. W sobotę 24 stycznia Ojciec Święty dokonał uroczystej koronacji łaskami słynącej figurki podczas Mszy św. sprawowanej w Santiago de Cuba. Metropolita tej archidiecezji abp Pedro Claro Meurice Estíu w słowie powitania powiedział m.in.: «Najświętsza Dziewica jest nadzieją wszystkich Kubańczyków, jest Matką, która swym płaszczem okrywa wszystkich Kubańczyków bez względu na ich rasę, wiarę, przekonania polityczne i pochodzenie. Kościół w Ameryce Łacińskiej opowiedział się za ’opcją preferencyjną’ na rzecz ubogich, a najubożsi wśród nas to ci, którzy pozbawieni są bezcennego daru wolności. Módl się, Ojcze Święty, za chorych, więzionych, za ludzi w podeszłym wieku i dzieci». W homilii Jan Paweł II nawiązał do dziejów kultu Królowej i Matki Kuby, podkreślając, że największą troską Kościoła jest służba człowiekowi i społeczeństwu. We Mszy św. uczestniczyło ponad 500 tys. osób.

1. «Szczęśliwy lud, którego Bogiem jest Pan» (Ps 33 [32], 12). Śpiewaliśmy razem z psalmistą, że szczęście towarzyszy narodowi, który uważa Boga za swego Pana. Ponad pięćset lat temu, gdy dotarł na tę wyspę krzyż Chrystusa, a zarazem Jego zbawcze orędzie, rozpoczął się proces, podtrzymywany przez wiarę chrześcijańską, który ukształtował charakterystyczne cechy waszego narodu. Do grona jego znakomitych synów należą: nieznany z imienia żołnierz, który był pierwszym katechistą i misjonarzem w Macaca; o. Miguel de Velázquez, pierwszy kubański nauczyciel; ks. Esteban Salas, ojciec muzyki kubańskiej; sławny mieszkaniec Bayamo Carlos Manuel de Céspedes, ojciec ojczyzny, który u stóp Matki Bożej Miłosierdzia rozpoczął walkę o wolność i niepodległość Kuby; Antonio de la Caridad Maceo y Grajales — jego pomnik wznosi się na tym placu, gdzie dziś sprawujemy liturgię — a którego matka modliła się przed krucyfiksem, by poświęcił wszystko sprawie wolności Kuby. Oprócz nich wielu jeszcze wybitnych mężczyzn i kobiet, ożywianych niezłomną wiarą w Boga, wybrało drogę wolności i sprawiedliwości, widząc w nich fundament godności swojego narodu.

2. Z radością spotykam się dziś z tą sławną archidiecezją, która miała wśród swoich pasterzy św. Antoniego Marię Clareta. Przede wszystkim pozdrawiam serdecznie abpa Pedro Meurice Estíu, ordynariusza Santiago de Cuba i prymasa waszego kraju, a także pozostałych kardynałów, biskupów, kapłanów i diakonów, pracujących dla Królestwa Bożego na tej ziemi. Pozdrawiam też zakonników i zakonnice oraz cały wierny lud tutaj zgromadzony. Pragnę powitać z szacunkiem pana wiceprzewodniczącego Rady Państwa i ministra Raula Castro oraz pozostałych przedstawicieli władz państwowych, którzy zechcieli wziąć udział w dzisiejszej Mszy św., i dziękuję im za współpracę w organizacji tego zgromadzenia.

3. Podczas tej liturgii zamierzamy ukoronować figurkę Matki Bożej Miłosierdzia z El Cobre. Ze swego sanktuarium, znajdującego się nie opodal, Królowa i Matka wszystkich Kubańczyków — bez względu na ich rasę, poglądy polityczne i ideologie — podobnie jak w przeszłości kieruje krokami swoich dzieci do ojczyzny niebieskiej i pomaga im żyć tak, aby w kubańskim społeczeństwie panowały zawsze prawdziwe wartości moralne, które stanowią bogate dziedzictwo przekazane wam przez przodków. Do Niej zwracamy się z wdzięcznością słowami Jej krewnej Elżbiety: «Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana» (Łk 1, 45). W tych słowach kryje się sekret prawdziwego szczęścia ludzi i narodów: wierzyć i głosić, że Bóg uczynił nam wielkie rzeczy i że Jego miłosierdzie ogarnia wierzących w Niego w każdym pokoleniu. To przekonanie jest mocą ożywiającą ludzi, którzy nawet za cenę ofiar i wyrzeczeń poświęcają się bezinteresownie służbie bliźnim.

Gotowość do służby, której przykład daje Maryja, wskazuje nam drogę. Z Nią Kościół realizuje swoje powołanie i misję, głosząc Jezusa Chrystusa i wzywając nas, byśmy czynili wszystko, cokolwiek On nam powie. Z nią Kościół buduje powszechne braterstwo, dzięki któremu każdy człowiek może nazywać Boga swoim Ojcem.

4. Tak jak Maryja Panna Kościół jest matką i nauczycielką, wskazującą drogę naśladowania Chrystusa, jest światłem dla narodów i szafarzem Bożego miłosierdzia. Jako wspólnota wszystkich ochrzczonych jest też miejscem przebaczenia, pokoju i pojednania, otwiera ramiona na przyjęcie wszystkich ludzi, aby głosić im prawdziwego Boga. Umacniając wiarę mieszkańców tego kraju, Kościół pomaga im iść naprzód drogą dobra. Dzieła ewangelizacji prowadzone w różnych środowiskach, na przykład misje w dzielnicach i wsiach, gdzie nie ma kościołów, zasługują na pomoc i poparcie, aby mogły się rozwijać i służyć nie tylko katolikom, ale całemu narodowi kubańskiemu, który dzięki temu pozna i pokocha Jezusa Chrystusa. Historia naucza, że bez wiary zanika cnota, bledną wartości moralne, prawda traci blask, a życie transcendentny sens, tak że nawet służba narodowi może zostać pozbawiona głębokiej motywacji. Antonio Maceo, wielki patriota z prowincji Oriente, mawiał: «Kto nie kocha Boga, nie kocha ojczyzny».

Kościół wzywa wszystkich, aby wcielali zasady wiary we własnym życiu, jest to bowiem najlepsza droga do integralnego rozwoju człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo Boga, oraz do prawdziwej wolności, która obejmuje także poszanowanie praw ludzkich i sprawiedliwość społeczną. W tym kontekście świeccy katolicy, strzegąc swojej tożsamości, która pozwala im być «solą i zaczynem» we własnym społeczeństwie, mają obowiązek i prawo uczestniczyć w debacie publicznej jako równoprawni partnerzy, w postawie dialogu i pojednania. Ponadto troska o dobro kraju powinna być sprawą samych jego obywateli, którzy winni o nie zabiegać stosując metody pokojowe i stopniowe. Dzięki temu każdy człowiek, korzystając z wolności wypowiadania się, z możliwości podejmowania inicjatywy i zgłaszania propozycji w sprawach społecznych oraz z należytej swobody stowarzyszania się, będzie mógł skutecznie uczestniczyć w dążeniu do wspólnego dobra.

Kościół żyjący w społeczeństwie nie potrzebuje żadnej władzy politycznej, aby prowadzić swoją misję, ale przez obecność w strukturach społecznych pragnie jedynie służyć skutecznie wspólnemu dobru. Przedmiotem jego zainteresowań jest przede wszystkim człowiek oraz wspólnota, w której żyje; Kościół wie bowiem, że jego najważniejszą drogą jest konkretna osoba z konkretnymi potrzebami i dążeniami. Wszystko to, czego Kościół domaga się dla siebie, pozwala mu służyć człowiekowi i społeczeństwu. Chrystus bowiem nakazał Kościołowi nieść swoje orędzie wszystkim narodom, a do tego potrzebuje on pewnej przestrzeni wolności i odpowiednich narzędzi. Broniąc swojej wolności, Kościół broni wolności każdego człowieka, rodzin, różnych organizacji społecznych — żywych rzeczywistości, które mają prawo do własnej sfery niezależności i suwerenności (por. Centesimus annus, 45). W tym sensie «chrześcijanin i wspólnoty chrześcijańskie żyją dogłębnie włączone w życie poszczególnych narodów i są znakiem Ewangelii również w wierności swojej ojczyźnie, swojemu narodowi, kulturze narodowej, zawsze jednak w wolności, którą przyniósł nam Chrystus. (...) Kościół wezwany jest, by dawać świadectwo Chrystusowi, zajmując odważne i profetyczne stanowisko wobec korupcji świata politycznego czy ekonomicznego, nie szukając dla siebie chwały i dóbr materialnych, używając własnych dóbr w służbie najuboższym, naśladując prostotę życia Chrystusa» (Redemptoris missio, 43). Taką doktrynę Kościół głosi nieustannie i niezmiennie w ramach tak zwanego nauczania społecznego.

5. Mówiąc o tych aspektach misji Kościoła składamy dzięki Bogu, który nas powołał, byśmy byli jego członkami. Szczególne miejsce zajmuje w nim Maryja Panna. Wyrazem tego jest koronacja czcigodnej figurki Matki Bożej Miłosierdzia z El Cobre. Historia Kuby jest rozjaśniona wspaniałymi świadectwami miłości do jej Patronki, u której stóp widnieją postacie ubogich mieszkańców wyspy — dwóch Indian i Mulata — symbolizujące bogatą różnorodność waszego narodu. Jej sanktuarium znajduje się w El Cobre — pierwszym miejscu na Kubie, gdzie wywalczono wolność dla niewolników.

Moi drodzy, nie zapominajcie nigdy wielkich wydarzeń związanych z dziejami kultu Królowej i Matki Kuby. Z baldachimu głównego ołtarza Céspedes zrobił kubański sztandar, a zanim podjął walkę o wolność, uklęknął u stóp Maryi. Mężni żołnierze kubańscy, zwani mambises, nosili na piersiach medalion i ryngraf z Jej świętym wizerunkiem. Pierwszy akt wolnej Kuby dokonał się w 1898 r., kiedy to oddziały generała Calixto Garcii stanęły przed Matką Bożą Miłosierdzia, aby uczestniczyć w uroczystej Mszy św. z okazji wydania «Deklaracji niepodległości narodu kubańskiego». Liczne pielgrzymki, podczas których Maryja w swoim wizerunku nawiedzała miasta i wsie wyspy, były zawsze wielkimi manifestacjami wiary i miłości Jej dzieci, przynoszących Jej swoje tęsknoty i nadzieje, radości i cierpienia.

Z tego miejsca pragnę jeszcze pozdrowić synów Kuby, którzy gdziekolwiek na świecie czczą Matkę Bożą Miłosierdzia; wraz z wszystkimi ich braćmi i siostrami, którzy żyją na tej pięknej ziemi, oddaję ich w Jej macierzyńską opiekę, prosząc, by Ona, jako Matka miłująca wszystkich, zjednoczyła swoje dzieci, prowadząc je do pojednania i braterstwa.

6. Zanim dokonam koronacji wizerunku, pragnę dzisiaj wpisać się w tę chwalebną tradycję miłości do wspólnej Matki i wraz z wami wszystkimi zwrócić się do Niej słowami modlitwy:

Matko Boża Miłosierdzia z El Cobre!

Patronko Kuby!

Bądź pozdrowiona, pełna łaski!

Ty jesteś umiłowaną Córką Ojca,

Matką Chrystusa, naszego Boga,

żywą świątynią Ducha Świętego.

W Twoim imieniu,

o Matko Miłosierdzia,

nosisz wspomnienie Boga,

który jest Miłością,

zapis nowego przykazania Jezusa,

znak Ducha Świętego

— miłości rozlanej w sercach naszych, ognia miłosierdzia

zesłanego na Kościół

w dniu Pięćdziesiątnicy,

daru pełnej wolności dzieci Bożych.

Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus!

Przyszłaś, aby nawiedzić nasz naród,

i zechciałaś pozostać z nami

jako Matka i Królowa Kuby,

towarzyszyć nam w pielgrzymce

drogami historii.

Twoje imię i Twój wizerunek

są wyryte w sercach i umysłach

wszystkich Kubańczyków,

w kraju i za granicą,

jako znak nadziei i symbol braterstwa.

Święta Maryjo, Matko Boża

i Matko nasza!

Módl się za nami do Twego Syna

Jezusa Chrystusa,

wstawiaj się za nami

całym swoim macierzyńskim Sercem,

pełnym miłości Ducha Świętego.

Pomnóż naszą wiarę, ożyw nadzieję,

umocnij w nas miłość.

Wspomagaj nasze rodziny,

ochraniaj młodzież i dzieci,

pocieszaj cierpiących.

Bądź Matką wiernych

i pasterzy Kościoła,

wzorem i gwiazdą

nowej ewangelizacji.

Matko pojednania!

Zgromadź swój lud

rozproszony po całym świecie.

Uczyń z narodu kubańskiego

wspólnotę braci i sióstr,

aby wszyscy jego członkowie

otworzyli szeroko swoje umysły,

serca i życie na Chrystusa,

jedynego Zbawiciela i Odkupiciela,

który żyje i króluje z Ojcem

i Duchem Świętym na wieki wieków.

Amen.

Na zakończenie Mszy św. Jan Paweł II powiedział:

Z radością sprawowałem wraz z wami wszystkimi tę Mszę św. na placu Antonio Maceo. Przez swoją obecność tutaj daliście widzialne świadectwo trwania i rozwoju Kościoła na tej pięknej ziemi, wyrażając w ten sposób jego wielką żywotność. Przy tej okazji pragnę was z radością powiadomić, że aby zapewnić Kościołowi na Kubie lepsze warunki działania postanowiłem utworzyć diecezję Guantánamo-Baracoa, mianując jej pierwszym ordynariuszem bpa Carlosa Jesusa Patricio Baladrona Valdesa, dotychczas biskupa pomocniczego Hawany.

Pragnę zachęcić kapłanów i wiernych tej nowej diecezji, aby skupili się wokół swego pasterza i włączyli się w budowę — niczym żywe kamienie — nowego Kościoła lokalnego, który dzisiaj powstaje. Drogi księże biskupie Baladrón, świadom wielkiego znaczenia misji, jaka zostaje ci powierzona, głoś niestrudzenie Dobrą Nowinę Jezusa Chrystusa swoim diecezjanom, gromadząc ich na Eucharystii i zachęcając do przyjmowania innych sakramentów, aby stając przed obliczem Pana mogli wzrastać w świętości i sprawiedliwości.

Przed udzieleniem końcowego błogosławieństwa Ojciec Święty powiedział:

Chcę jeszcze podziękować za to ciepło — za ciepłą pogodę, ale także za ciepło waszych serc. Waszemu gorącemu narodowi i Kościołowi pragnę udzielić błogosławieństwa na zakończenie tej Mszy św.

Źródło: www.opoka.org.pl

   powrót na górę strony                 
   
© 2006 Solidarni z Kubą Projekt i wykonanie: EPOX Interactive Media House