Portret Czworga
Raúl Rivero*
Ludzie chcą wiedzieć. Wykazują zainteresowanie tą trójką mężczyzn i kobietą, którzy w nędznej salce wysłuchali prokuratorskiego orzeczenia. Domagają się danych na ich temat, gdyż oficjalna prasa nazwała ich bezpaństwowcami i kontrrewolucjonistami, przytoczyła fragmenty dokumentu, za sprawą którego trafili do wiezienia oraz przedstawiła tytuł tekstu. Już sama treść i brzmienie tytułu mogą budzić niepokój Kubańczyków. „Ojczyzna należy do wszystkich”, powtarza napotykany na ulicy Kubańczyk i dyskretnie rozgląda się za kimś, kto posiadałby kopię. Zdanie to i jego nawiązanie do Martiego sprawiają, że wymawia się je z przyjemnością. Trzej mężczyźni i kobieta zapisali się w pamięci telewidzów, wypełniając swoją obecnością czas telewizyjnej ramówki. Nikt jednak nie jest jedynie zbiorem danych ani ciągiem przymiotników. René Gómez Manzano, wysoki i postawny mężczyzna, jest człowiekiem wyciszonym i serdecznym, wymyka się schematowi rezolutnego Kubańczyka, jest dyskretny i rozważny, posiada nieoceniony zwyczaj nie podnoszenia głosu kiedy mówi. Jego poglądy są przykładnie konserwatywne, to człowiek miły w obejściu, z ogromną wiedzą, która pomaga mu docenić ciszę i słuchać z uwagą. Ze swobodą posługuje się językiem angielskim, rosyjskim i francuski. Specjalizuje się w prawie, ale niektórzy twierdzą, że jego specjalnością jest polityka. Félix Bonné jest profesorem, naukowcem, który w kontakcie z przyjaciółmi zrzuca z siebie powagę sal wykładowych i laboratoriów świata fizyki, i u siebie w domu, na ulicy staje się najzwyczajniejszym, uprzejmym i uśmiechniętym człowiekiem, który wygląda jakby dopiero co przyjechał ze swojego ukochanego Santiago de Cuba. Widzę w nim osobnika dyskretnego i pragmatycznego. Grupa profesorów, których gromadzi wokół siebie, i którym przewodzi, utrzymuje z nim stosunki niemal rodzinne. Jest osobą niezwykle szczerą, i kiedy przedstawia się go jako „profesora Bonné Carcassésa”, jego spojrzenie wypełnia zakłopotanie i spowija nieśmiałość. Vladimiro Roca to człowiek uważny i delikatny. Posiada umiejętność koncentracji i, nade wszystko, ceni czas. Rozmyśla i przemyśliwuje sprawy, bada je i rozważa z właściwą sobie inteligencją, wszystkimi zmysłami. Nie stroni od humoru i doskonale operuje ironią. Jest wytrwały i potrafi być uparty. Jest człowiekiem wyedukowanym, oczytanym, znawcą i fanatycznym miłośnikiem historii kubańskiej. W relacjach osobistych jest ciepły i życzliwy. Marta Beatriz Roque, to Marta. Za liczbami, rachunkami ekonomicznymi i ich prognozami, kryje się kobieta pisząca wiersze, znajdująca schronienie wśród dźwięków muzyki, co zaświadcza jedynie o jej sile. Jest słodka i krnąbrna, ale słucha swoich rozmówców robiąc przy tym notatki. Zawsze ma pod ręką coś do czytania, raport Komisji Ekonomicznej ONZ dla Ameryki Łacińskiej (CEPAL). Jest jak miłosny wiersz. Ma głód informacji i wiedzy. Często posługuje się zdrobnieniami i wciąż posiada zdolność dziwienia się otaczającym ją światem. Te zapiski to moje osobiste notatki o kilku Kubańczykach, których poznałem w okresie mojej pracy jako dziennikarz, a obraz jaki przedstawiam jest niekompletny, niewyważony i pochlebny. Starałem się uczłowieczyć tych, którym nie brakuje oszczerców. Ich przywary i ewentualne błędy jakie popełniają, posiadają już wyspecjalizowanych w ich wytykaniu kronikarzy. Takimi właśnie własnymi impresjami staram się głosy te zrównoważyć. Przełożył: Marcin Sarna * Raúl Rivero - (1945-) kubański poeta, dziennikarz i dysydent. W 2003 roku został oskarżony o “działanie przeciwko niepodległości i terytorialnej integralności państwa”, oraz o “działalność wywrotową” i współpracę z szefem dyplomacji USA Jamesem Casonem. Został osądzony i skazany na 20 lat więzienia. W listopadzie 2004 r., dzięki silnemu naciskowi opinii międzynarodowej został zwolniony i natychmiast wyjechał na emigrację do Hiszpanii. Zdobywca licznych międzynarodowych nagród za swoją twórczość i postawę
|