O książkach
Literatura
Muzyka
Kino
Felietony
 














 
Konferencja "Czy Kuba może wybić się na wolność?"
 
Kuba według Santany
 
Hector Palacios Ruiz w Polsce
    2012-05-08
Meble IKEA i kubańska siła robocza

    2012-05-03
Dysydent zwolniony warunkowo

    2012-04-27
Facebook marzeniem młodych Kubańczyków

Strona główna  » Kultura » Kino kubańskie                 
Kino kubańskie

 

Jeśli mówimy o kinie kubańskim, to przede wszystkim mamy na myśli produkcje powstałe na Kubie począwszy od lat 60-tych. Wcześniej produkcja filmowa była raczej sporadyczna. Nie dlatego, że nie było zapotrzebowania na kino. Wręcz przeciwnie - Kubańczycy bardzo często chodzili na filmy.....importowane.

Początkowo to Stany Zjednoczone zalewały rynek filmami wszelkiego gatunku, głównie komediami. Kubańczycy zaś oglądali je hurtowo, nawet te najsłabsze. Kino polowe stało się hobby narodowym. Oczywiście do czasu rewolucji Fidela Castro i Enrnesto "Che" Guevary w 1959,  kiedy to wszelkie kontakty z USA zostały zerwane i wręcz zabronione. Wtedy także zatrzymano import filmów północnoamerykańskich, a ponieważ popyt ze strony społeczeństwa nadal był znaczny, musiano radzić sobie inaczej.

Krótko po Rewolucji kubańskiej, 24 marca 1959 roku, powstał Kubański Instytut Przemysłu i Sztuki Filmowej (hiszp. Instituto Cubano de Arte e Industria Cinematografica, ICAIC). Instytut od 1960 roku pomagał przy produkcji głównie filmów dokumentalnych, krótkometrażowych i oświatowych. Miał tez pilnować, aby na ekrany wchodziły tylko "odpowiednie" dla społeczeństwa filmy. Jednak już na początku lat 60tych okazało się, że na Kubie zaczęło brakować zarówno nowoczesnego, profesjonalnego sprzętu, jak i części zamiennych do już przestarzałego, sprowadzanego dotąd z USA. Tak więc komunistyczna Kuba zwróciła się do swojego Wielkiego Brata, Związku Radzieckiego, z prośbą o wsparcie i współpracę. Dzięki współpracy ze Związkiem Radzieckim Kuba zyskała nowszy sprzęt techniczny i mogła wreszcie zacząć produkować filmy o lepszej jakości, co oczywiście nie znaczy, że dorównywały technicznie filmom północnoamerykańskim z tego okresu. Przeważały ujęcia bardzo długie, najczęściej kręcone "z ręki", bez wielu powtórzeń, co było dużym wyzwaniem dla aktorów. Jakość dostępnych dziś kopii jest karygodna, a na pokazach filmów kubańskich awarie techniczne są rzeczą normalną.

Z biegiem czasu kino kubańskie przeszło znaczną metamorfozę. Od początkowej euforii wobec odzyskanej niezależności od USA, poprzez realistyczne spostrzeżenia odnośnie rządów Fidela Castro, aż po, wręcz groteskową nieraz, krytykę nowej sytuacji, w której znalazło się społeczeństwo.

W latach 80-tych w produkcjach kubańskich prym wodzi film z pozoru lekki i wesoły, z którego widz z pewną wiedzą bez problemu wyczyta akcenty polityczne, przedstawione jednak z dużą dozą humoru. Z końcem lat 80-tych sytuacja na Kubie zaostrzyła się, gdyż przeczuwano upadek bloku socjalistycznego, a co za tym idzie nadejście ciężkich czasów dla jej mieszkańców. Kuba, odizolowana politycznie od państw kapitalistycznych, wraz z rozpadem Związku Radzieckiego, straciła swojego największego partnera handlowego.

Reżyserzy próbowali ukazać prawdziwe oblicze życia na wyspie. Ograniczenia w dostawach prądu, problemy związane z embargo handlowym ze strony USA, olbrzymią falę emigracji, to wszystko przeciwstawiali ogólnemu wyobrażeniu o Kubie jako o utopijnej krainie idealistyczno komunistycznej, w której wszyscy są równi i kochają się miłością braterską. Jednakże produkcja filmowa nie poprzestała na ukazaniu konfliktów politycznych i problemów ekonomicznych na wyspie.

Faktem jest, że Kubańczycy, będąc wielokulturowym narodem, zwykli łączyć elementy różnych tradycji, tak też zwyczaje chrześcijańskie przenikają się z elementami kultur pogańskich i zabobonami co również można zaobserwować w filmach kubańskich reżyserów.

Z ogromu tematów i poruszanych problemów, trudno wybrać te najważniejsze, zawsze pozostają otwarte pytania. Pomimo panującej do dziś na Kubie dość ostrej cenzury, wiele filmów jakoś przemyka się na ekrany i szokuje, śmieszy i bawi.

 

Do najbardziej znanych kubańskich reżyserów możemy zaliczyć:

 

Najbardziej znane filmy kubańskie:

79 primaveras, 79 wiosen, 1969, reż. Santiago Álvarez

El brigadista, Nauczyciel, 1977, reż. Octavio Cortázar

Cuba feliz, Cuba feliz, 2000, reż. Octavio Cortázar

Guantanamera, 1995, reż. T.Gutierrez Alea i J.C. Tabío

Fresa y chocolate, Truskawki i czekolada, 1994, rez, Juan Carlos Tabío , Tomás Gutiérrez Alea

Lista de espera, Lista kolejkowa, 2000, reż. Juan Carlos Tabío

Hacerse el Sueco, Udawać Greka, 2000, reż. Daniel Díaz Torres

Miel para Oshún, Miód dla bogini Oshún, 2001, reż. Humberto Solás

Historias de la revolución, Historia Rewolucji, 1960, reż. Tomás Gutiérrez Alea

Soy Cuba, Jestem Kuba, 1964, reż. Mikhail Kalatozow

La muerte de un burócrata, Śmierć biurokraty, 1966, rez. T.Gutierrez Alea

Maluala, Maluala, 1979, reż Sergio Giral

Hasta cierto punto, Do pewnego stopnia, 1983, T.Gutierrez Alea

Se permuta, Zamienię mieszkanie, 1983, reż. Juan Carlos Tabío

El elefante y la bicicleta, Słoń i rower, 1994, reż. Juan Carlos Tabío

 

Oprac. MJ na podst.:

  1. Glac Małgorzata, Avatarae, Wcielenia kultury, Numer 3(36)/2006
  2. www.filmweb.pl
  3. www.kinematografia.zyg.pl
  4. www.film.onet.pl
  5. Lubelski Tadeusz, Encyklopedia kina, Biały kruk, Kraków 2003
   powrót na górę strony                 
   
© 2006 Solidarni z Kubą Projekt i wykonanie: EPOX Interactive Media House