O książkach
Literatura
Muzyka
Kino
Felietony
 














 
Kubańczycy - życie codzienne
 
Trinidad
 
Hector Palacios Ruiz w Polsce
    2012-05-08
Meble IKEA i kubańska siła robocza

    2012-05-03
Dysydent zwolniony warunkowo

    2012-04-27
Facebook marzeniem młodych Kubańczyków

Strona główna  » Kultura » Habana Abierta - muzyka ponad podziałami                 
Habana Abierta - muzyka ponad podziałami

O muzyce, życiu na emigracji i przyszłości Kuby opowiada Boris Larramendi, lider kubańskiej grupy Habana Abierta. Wywiad ukazał się w dzienniku internetowym Encunentro de la Cultura Cubana.

 

 

Od 10 lat mieszkasz w Madrycie, polubiliście się z miastem? Jak się ci się tutaj żyje?

Boris Larramendi: Bardzo dobrze, dziękuję... głośno o tym mówię za każdym razem, gdy ktoś pyta. Chociaż nie ominęły mnie różne problemy osobiste, miasto przyjęło mnie bardzo dobrze. I ze wszystkich miast, jakie znam w świecie, Madryt jest jednym z najprzyjemniejszych do życia. Jakość życia, jak mawiają, da się tutaj odczuć...

Na plakatach zapowiadających najbliższe koncerty Habana Abierta brakuje kilku nazwisk: Kelvisa Ochoa, Andy’ego Villalóna i José del Valle. Czy te nieobecności są ostateczne?

B.L - Tego nie wiem, ostateczna jest śmierć, a Habana Abierta aktualnie cieszy się świetnym zdrowiem, o czym mogli przekonać się fani na koncercie, który daliśmy bez wspomnianej trójki w składzie w Miami Dade County Auditorium w marcu; również mogą zaświadczyć o tym wszyscy przychodzący na nasze koncerty w Madrycie. Ci, których teraz nie ma w zespole mają inne priorytety i niewystarczjąco mocno interesuje ich branie udziału w naszym projekcie; nie w takim stopniu jak jest w niego zaangażowana nasza piątka. Życie to nie czas, nie trwa wiecznie...

Na nowej płycie Habana Abierta zagrają ci, których teraz nie ma w składzie?

B.L - Nie wiem... nowa płyta będzie wynikiem pracy i wysiłku tych, którzy wypruwają flaki i pracują na markę Habana Abierta. Repertuaru nam zbywa. Oprócz tego, jest jeszcze dobra energia wszystkich tych, którzy chcą nas słuchać.

Pierwszą osobą, jaką wymieniasz przedstawiając swój życiorys na stronie MySpace jest twój ojciec, członek FAR [Rewolucyjne Siły Zbrojne]. Ty sam uczyłeś się w hawańskiej Szkole im. Lenina; potem dyplom z Prawa... Wydawałoby się, że kto jak kto, ale ktoś z takim „dorobkiem” powinien sławić rewolucję i jej liderów... Dlaczego człowiek z twoim wykształeceniem decyduje się opuścić kraj?

B.L - Odpowiedź na to pytanie byłaby baaardzo długa, towarzyszu... Zainteresowanych odsyłam na Boomerang, wyborną ostatnią płytę Habana Abierta, do piosenki Asere que volá - można jej posłuchać w MySpace, gdzie znajduje się kilka klipów zrobionych do tego kawałka, włącznie z jednym z tego roku, nagranym w Amfiteatrze Parku Almendares w Hawanie, gdzie niemal 700 osób spiewało piosenkę razem ze mną. Tam można znaleźć wszystko, co związane z tym tematem. No i można sobie przy okazji potańczyć!

Co ostatnio czytasz?

B.L - Kondycję ludzką Hannah Arendt.

Jedno z przesłań, jakie w utworach Habana Abierta można wysłyszeć, to nawoływanie do zbliżenia między Kubańczykami. Byłeś ostatnio w Hawanie na zaproszenie znanego piosenkarza i zagrałeś solowy koncert. Niedługo zaśpiewasz w Miami. Nie czujesz się jakbyś szedł na ustępstwa? Nie przeszkadza ci, że niektórzy nazywają cię „aksamitnym emigrantem”?

B.L - Wszędzie, gdzie zaproszą mnie na występ i gdzie będę mógł śpiewć to, na co mam ochotę, tam będę. Nie ma co wspierać cenzury i tworzyć dla niej więcej przestrzeni, i tak ma się nieźle. Jak dotąd nikt nie usunął mnie ze sceny siłą.

Pytanie powtarzane każdemu odpytywanemu: - Wierzysz w możliwość demokracji na Kubie rządzonej przez braci Castro?

B.L - Nie wierzę... To co wydarzy się na Kubie nie zależy jedynie od braci Castro, ale też od nas samych, od tego na ile będziemy zdolni otworzyć się i spojrzeć inaczej niż dotąd na świat, społeczeństwo, gospodarkę, politykę; uszanować każdą z tych przestrzeni i nauczyć się w nich żyć, nie zaprzestając przy tym cywilizowanej i rozsądnej debaty... A jeśli o ten aspekt chodzi, myślę, że wszyscy musimy się dużo nauczyć.

Historia Kuby to historia dyktatur i rywalizacji między politycznymi sektami, które dla używania przemocy zawsze znajdywały usprawiedliwienie. Z tego powinniśmy się wszyscy wyleczyć na samym początku i rozpocząć budować demokrację w nas samych, żeby być gotowym, gdy nadejdzie moment... (...)

Jesteś za legalizacją marihuany?

B.L - Nie wiem, nie pamiętam (śmiech). Oczywiście, za legalizacją wszystkich dragów. I nie dlatego, żeby były dobre (bo nie są) ani złe (bo też nie są), ale uważam za absurdalne zakazywanie narkotyków, podczas gdy nikomu nie przejdzie przez myśl zakazać, na przykład, samochodów – są przyczyną większej ilości śmierci, problemów zdrowotnych i każdych innych, przyspieszają niekorzystną zmianę klimatu, itd.

A ci, którzy krzyczą za zakazem narkotyków, to ci sami, którzy używają benzyny bez opamiętania, finansują i popierają dyktatury, zamachy stanu, interwencje zbrojne w ramach szerzenia demokracji, w zależności jak im wygodnie. Jedna wielka purytańska hipokryzja.

Jeśli masz ze sobą problem na trzeźwo, ćpanie może go jedynie pogorszyć. I w zależności od narkotyku i problemu, może lepiej, żebyś popełnił samobójstwo zanim przemienisz się w żałosnego, wzbudzającego politowanie typa i jak najbardziej realny kłopot dla innych.

Masz jakieś pragnienie, coś, co chciałbyś, żeby wydarzyło się natychmiast?

B.L - Żeby everybody miał się very well...

Kiedy można oczekiwać kolejnej płyty i koncertów Borisa?

B.L - Nowa płyta Habana Abierta ukaże się szybciej niż jesteś to sobie w stanie wyobrazić... Moja płyta solowa też wyjdzie niebawem. Najbliższe koncerty: w październiku z Habana Abierta gramy w Monachium, potem w Madrycie (Clamores) i Miami (County Auditorium).

(...)

(Rozmawiał Santiago Mendez Alpizar)

Przeł.: Marcin Sarna

 

Źródło: http://www.cubaencuentro.com/es/encuentro-en-la-red/entrevistas/articulos/estare-donde-me-dejen-cantar-lo-que-me-de-la-gana

 

   powrót na górę strony                 
   
© 2006 Solidarni z Kubą Projekt i wykonanie: EPOX Interactive Media House