|
Hawana, 30 listopada 2006 Pan Lech Wałęsa Laureat Pokojowej Nagrody Nobla Polska Drogi Panie Prezydencie:
Przyjmuję sobie za wielki honor otrzymanie osobistego zaproszenia do uczestnictwa w konferencji: „Od Solidarności do demokracji: Czy Kuba może wybić się na wolność?”, jaka będzie miała miejsce w grudniu. Z wielkim żalem muszę zawiadomić, iż w związku ze skomplikowaną procedurą formalną i, przede wszystkim, w przekonaniu, że władze kubańskie nie wyraziłyby zgody na wyjazd za granicę, zwłaszcza kiedy dowiedzą się o uczestnictwie w podobnym wydarzeniu, nie będę mogła w niej uczestniczyć. Jako dla jednej z założycielek Ruchu Dam w Bieli, powstałego 30 marca 2003 r., a wcześniej działaczki opozycji od 1992 r., i niezależnej dziennikarki od 1996 r., jest dla mnie niezwykle inspirującym Pańskie zaangażowanie w walkę o wolność i demokrację w Polsce. W rzeczy samej, jest Pan przykładem do naśladowania. Pański wysiłek dla budowy demokratycznej i pomyślnej przyszłości na Kubie jest dla nas zaszczytem. Jak Pan wie, 60 spośród 75 więźniów sumienia skazanych w marcu 2003 r. wciąż przebywa w celach, gdzie w dramatycznych warunkach cierpią na schorzenia nie otrzymując należytej opieki lekarskiej. Dwunastu z nich, przebywających na warunkowym zwolnieniu z przyczyn zdrowotnych, w każdej chwili może zostać ponownie osadzonymi w więzieniach. Na Kubie jest około 300 więźniów sumienia i więźniów politycznych, którzy powinni zostać bezwarunkowo i w trybie natychmiastowym zwolnieni, ponieważ nie popełnili żadnej zbrodni, a jedynie starali się w sposób pokojowy budować demokrację. Obecnie, jesteśmy świadkami niezwykle ważnego momentu w historii, i posiadamy świadomość odpowiedzialności za naszą Ojczyznę oraz zobowiązania, jakie na nas ciąży. Jest wiele potrzeb zmian powodowanych okolicznościami politycznymi, ekonomicznymi i społecznymi, które doprowadziły nasz naród na skraj nędzy materialnej i duchowej. Panie Prezydencie, proszę przyjąć najgłębsze wyrazy podziękowania i życzenia wszelkiej pomyślności, sukcesów osobistych i tych towarzyszących codziennym zmaganiom. Wyrażamy nadzieję rychłego spotkania z Panem, w odnowionej Kubie. Miriam Leiva
|