Przemysł
Marcin Wojciechowski
Przemysł jest oficjalnie podstawową gałęzią gospodarki kraju. Jest całkowicie upaństwowiony. Jego realne znaczenie jest mniejsze ze względu na szereg czynników o charakterze systemowym wynikających z ideologicznego nastawienia władz do ekonomii. Należą do nich głownie: złe zarządzanie w typie centralnego sterowania, rozwinięty biurokratyzm, politycznie uwarunkowane odcięcie od zagranicy, przestarzałe technologie pochodzące zarówno z niedoinwestowanych fabryk przedrewolucyjnych, jak i z okresu porewolucyjnego pełnego realizacji przestarzałych już w momencie ich rozpoczęcia. Poważnym problemem jest brak wyspecjalizowanych kadr (przyczyną jest emigracja), który w latach współpracy z blokiem komunistycznym był łatany importem specjalistów z krajów bloku, a od początku lat dziewięćdziesiątych owocuje zamknięciem wielu zakładów produkcyjnych. Innym stałym problemem jest trwały niedobór surowców i części zapasowych ze względu na zerwanie wymiany handlowej z najważniejszymi partnerami, od których gospodarka kraju była uzależniona: najpierw z USA, a następnie z ZSRR i jego satelitami. Innymi strukturalnymi problemami są trwałe niedoinwestowanie, bardzo niska wydajność pracy, wysoka awaryjność i niedobór energii elektrycznej. Do najważniejszych gałęzi przemysłu należą: - przetwórstwo trzciny cukrowej - kopalnictwo, głównie niklu - rozwija się wydobycie ropy naftowej, szczególnie na północy wyspy
Względną poprawę w niektórych branżach należy wiązać z dopuszczeniem inwestycji zagranicznych. Lata 2004 – 2007 to na przykład okres rozwoju wydobycia ropy dzięki zaangażowaniu licznych przedsiębiorstw głównie z Kanady. Przedsiębiorstwa będące spółkami joint venture lub contratos zyskują bezcenny dostęp do materiałów, części i części zamiennych, do nowych technologii, maszyn i co najważniejsze do know-how w dziedzinie zarządzania. Jednak równolegle istnieje zjawisko zamykania kolejnych fabryk ze względu na wyczerpanie możliwości produkcyjnych – np. wiele cukrowni nie funkcjonuje ze względu na zdezelowane maszyny, które przez dziesiątki lat funkcjonowania nie były serwisowane ani konserwowane. W efekcie dane o produkcji wskazują, że po kilkunastu latach tzw. Okresu Specjalnego Kuba nadal nie osiągnęła poziomu produkcji sprzed upadku Bloku Wschodniego.
|